FC "FATUM" PROGRESJA 05.02.2005   

 

Koncert w klubie PROGRESJA miał odbyć się planowo, ale oczywiście było opóźnienie. Choroba jednego z muzyków zaspołu RHINOCEROS (mieli grać jako pierwsi) wykluczyła ich z koncertu. Później przez dłuższą chwilę słyszeliśmy strojenie instrumentów i walkę akustyków ze sprzętem (pozdrawiam " Hansa " - jest niezastąpiony). Na pierwszy ogień poszedł zespół VIXEN, muszę przyznać że na poprzednim koncercie (Otwock - 22.01.2005) wypadli znacznie lepiej, ale nie zawsze wszystko układa się tak jak należy, przy następnej okazji dadzą popalić, na bank! I przyszła kolej na VOTUM,  robili dobre wrażenie, fajna muzyka, noi zagrali cover jednego z moich ulubionych "kawałków" zespołu Iron Maiden  "Fligh of Icarus" , muszę przyznać że poszło całkiem dobrze - fajny koncert !  Na koniec wystąpił zespół FATUM i zagrał tradycyjnie bezbłędnie. Nie będę ich za bardzo chwalił bo to przecież Fan Klub, ale powiem krótko - osiągneli niesamowite efekty w graniu "na żywo", słyszałem wiele zespołów "life" i FATUM jest  jednym z lepszych. Przyjdzie pora na koncertowanie w większych salach i na większych imprezach i mam nadzieje że w końcu FATUM zmierzy się na scenie z jakąś  "zachodnią gwiazdą" , to będzie koncert. Tymczasem pozdrawiam i zapraszam do oglądania fotografi z tego koncertu.